
Zanlazłam pare kawałów o zwierzętach
jeśli znacie inne piszcie w komentarzach
1.Przychodzi do lekarza kangur z zakrwawionym brzuchem
Lekasz pyta:Co się stało
A kangur:Ktos mi wyrwal torbe w autobusie
2.Rozpędzony jeż biegnie przez pustynie .Nage wpada na kaktusa i woła:
Mamo,to ty?
3.Siedzą 2 sowy na drzewie nagle jedna do drugiejmowi:
chuuuuuuuu chuuu
a druga:
No weź mie nie strasz
4.Biegnie wilk przez las z bukietem róż. Na drodze spotyka Czerwonego Kapturka:
-Gdzie tak pędzisz wilku?
-Nie wiesz? Dziś jest Dzień Babci!
5.Kupuje sobie zajączek nową szafę, ale jest za mały by ją w nieść do mieszkania. Spotyka misia i prosi:
-Misiu, pomóż mi wnieść tą szafę, bo mieszakam w bloku na ostatnim piętrze, a sam nie dam rady!
-Dobrze, ale na każdym piętrze będziesz mi opowiadał kawał!
Zajączek się zagadza. Wchodzą, a zajączek opowiada kawały, z których miś się ciągle śmieje. W końcu, na ostatnim piętrze:
-Misiu!- mówi zajączek- teraz opowiem ci taki kawał że się zsikasz ze śmiechu!
-No?
-Pomyliłem bloki!
6.W lesie: groźny wilk ucieka, goni go mały ratlerek. Wszyscy mieszkańcy lasu stają, dziwią się i wołają:
-Wilku, wilku, ty taki duży z ostrymi kłami i boisz sie takiego małego ratlerka!
Na to wilk:
-Mały to on może jest, ale jaki ma zimny nosek!
7.Pewiem facet chciał nauczyć sie psiego języka. Po 50 latach intensywnej nauki, podchodzi do psa i mówi:
-Hau!hau!
Na to pies:
-Mówiłeś coś?
8.-Co powstanie z krzyżówki jeż z wężem?
-Drut kolczasty!
9.Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
-Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy łeb...
10.Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
-Z drogi bo idzie królik król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
-Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech:
-Razzzzz, dwaaaaaa...
W tej chwili byk walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy wynurza się brązowy królik i pyta:
-Co, zesrałeś się ze strachu cwaniaczku?
11.Za kilka dni ma przyjechać do córki matka. Lecz mąż ma papugę, która bardzo bluźni.Zastanawiają się co z nią zrobić? Bo jak teściowa przyjeżdża to zagląda wszędzie. Mąż zaproponował, by w dniu przyjazdu teściowej schować ją do lodówki. Teściowa przyjechała, zagląda do każdego pokoju, łazienki, po wszystkich szafach. Nagle zgłodniała i zajżała do lodówki:
-O papuga!
A papuga na to:
-A co k...wa, myślałaś, że pingwin?!